| polska wersja
 
Wprowadź komentarz

Ilość wszystkich wiadomości: 42
uwagi 25-09-2009

Witam. Chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami podczas zwiedzania MN we Wrocławiu. Niestety to, co napiszę, nie będzie chwalebne dla obsługi tego obiektu. Zwiedzając prezentowane wystawy w pewnym momencie na salę weszła, jakaś pani (gość muzeum) i rozmawiała przez telefon komórkowy, jakby była w parku po przeciwnej stronie, nie zaś w Muzeum. Obsługa nie zareagowała na ten incydent. Kobieta nie rozmawiała szeptem, ale głośno przeszkadzając innym. Po chwili na salę weszła jakaś grupa dorosłych ludzi, którzy prawie przebiegli przez salę wystawową, również nie zachowując ciszy. Wówczas obsługa także nie była zainteresowana odpowiednią reakcją. Jednakże panie pilnujące dzieł były pełne zainteresowania dla wymiany elektronicznych wskaźników klimatyzacyjnych. Gdyby nie te zachowania opisane powyżej o wiele bardziej cieszyłbym się wizytą w MN. Pozdrawiam i prosiłbym o poinstruowanie obsługi, jak i kiedy powinna reagować na niewłaściwe zachowania.
Michał

07-09-2009

Zgadzam sie z autorem poprzedniej recencji z jednym wyjątkiem. Po 2 godzinnym zwiedzaniu muzeum, zmęczona i spragniona orzeźwienia, zapragnęłam napić się kawy w kawiarence, zostalam skonfrontowana z bardzo nie miłą obsługą. Młoda kelnerka nie chciala mnie obsłuzyć, ponieważ była zajęta zamiataniem sali. Powiedziała mi, że przyszlam za poźno, byla 16.30!!! a to, że muzeum czynne jest do godziny 17.00 w ogóle ją nie interesuje!Ona nie ma nic wspólnego z muzeum, ta kawiarnia jest osobną placówką. Pytam się tylko; czy Muzeum Narodowe Wroclawia musi mieć w swoich pomieszczeniach placówkę nie przyjazną gościom zwiedzających muzeum, lepiej postawic poprostu automaty z kawą i napojami.
Krystyna

Sztuka śląska XII - XVI wiek 05-09-2009

Po dzisiejszej wizycie w Muzeum chciałabym serdecznie podziękować Pani z sali "Śląska Rzeźba Kamienna" za wyjątkową uprzejmość i wyrozumiałość. Natomiast Pani z sali "Sztuka śląska XIV -XVI wiek" proponowałabym przynajmniej zapoznanie się z treścią zalaminowanych kartek. Pracuje Pani w wyjątkowym miejscu, wśród niezwykłych przedmiotów i nieznajomość eksponatów z którymi spędza się kilka godzin dziennie wydaje mi się trochę smutna. A co do tych kartek - w Muzeum Ciołka w Krakowie istnieje ta sama formuła, z tą tylko różnicą, że kartki są skserowane i można zabrać je ze sobą, co jest przydatne zwłaszcza dla studentów. Kupiłam informator z wystawy, ale niestety nie posiada on opisu wszystkich dzieł :( Ale ogólnie Muzeum bardzo przyjemne i zbiory naprawdę warte zobaczenia!
Ania Gliwice

30-07-2009

Milo popatrzec z drugiego konca swiata na swoje korzenie we Wroclawiu Wspaniala strona, gratuluje Melbourne , Australia
Ryszard Slifierz

księgarnia internetowa 22-07-2009

Nie polecam zakupów w księgarni internetowej. Zero zainteresowania klientem. Realizacja zamówienia trwała ok.2 tygodni(przedpłata),towar wysłany za pobraniem, musiałe drugi raz zapłacić, a zwrotu pieniędzy nie widać(ok.3 interwencji telefonicznych). Przypominają mi się czasy minionej epoki
Bogusław z Opola

Błądziliśmy 27-12-2008

Bardzo fajnie że po zwiedzeniu Panoramy racławickiej można bez dodatkowych kosztów odwiedzić Muzeum narodowe. Zasoby muzeum są ogromne. Niestety brakuje gospodarskiej ręki prowadzącej gości po wystawach. Parę strzałek wskazujących kierunek zwiedzania, większe, obszerniejsze treściowo i czytelniejsze informacje o danym elemencie zbioru pomogłyby zwiedzającym. Zafoliowana informacja o całej sali nie jest dobrym pomysłem. Jako zwiedzający oczekuję logicznie wyznaczonej trasy zwiedzania, pozwalającej zapoznać się z całym zbiorem i informacją o nim w miejscu ekspozycji. Początkiem takiego działania jest wystawa mebli. Bogaty zbiór obrazów wygląda tak jakbyście się wstydzili, że go macie. Metejką, Kossakiem, Grotgerem, Malczawskim trzeba się chwalić. Popracujcie nad tym. Zbiory macie bogate. Chwalcie się nimi, niech wszyscy chętnie wstępują w wasze mury. Pozdrawiam. andrzej z żoną
Andrzej z Katowic

Pomoc 28-10-2008

Witam, mam wielką prośbę do Muzeum oraz wszystkich Wrocławian, którzy je odwiedzają... Jestem tegoroczną maturzystką z województwa łódzkiego i potrzebuję pomocy.. Gdy kiedyś byłam na wycieczce we wrocławskim Muzeum Narodowym, widziałam kilka obrazów, które zapadły mi w pamięci - były to prace nawiązujące do tematyki II wojny światowej o ile się nie mylę, znajdujące się w sali Polskiej Sztuki Współczesnej (pamiętam, że na jednej w dość kontrowersyjny sposób były "poprzyczepiane" włosy oraz widelce, zaś inna przedstawiała "choinkę" bożonarodzeniową z wisielców z Auschwitz, niektóre prace można zobaczyć w prezentacji multimedialnej muzeum jednak nie widać ich dokładnie -> prezentacja "Polska Sztuka Współczesna(4)") - wiem, że może wydać się to dziwne lecz potrzebuję dowiedzieć się jak brzmią tytuły tych prac i kto je wykonał - są to obrazy, które chciałabym wykorzystać w mojej prezentacji maturalnej, jednak informacje te są mi potrzebne już na 10 listopada.. Sama nie jestem w stanie przyjechać do Wrocławia, więc byłabym dozgonnie wdzięczna za jakiekolwiek informacje na temat tych i podobnych tematycznie obrazów. (mój e-mail to ewelina_164@wp.pl - z góry dziękuję!)
Ewelina - maturzystka

info internet 25-08-2008

Dlaczego w informatorze "kto jest kto" nie ma ani sztuki XX w. ani fotografii? Pare dni temu potrzebowalam pilnie skontaktowac sie z p. Sobota i musialam to zrobic "na piechote" tj. tel. do centrali etc. Poza tym jest duuuuza nota dot. dyrektora, a o innych - zero...
Anna Żakiewicz, MNW

24-08-2008

My Wrocławskie Krasnale oczekujemy na wprowadzenie Nocy Muzeów przynajmniej cztery razy do roku ;)
Krasnal Kupczyk

Odp.: nasze (nie)wejście do muzeum 20-08-2008

Jest zapis w naszym regulaminie zabraniający wchodzenia do muzealnych galerii z plecakami i dużymi torbami. Wynika to zarówno z dbałości o bezpieczeństwo eksponatów, jak i chęci zapewnienia komfortu zwiedzania pozostałym osobom. Muzealna szatnia wyposażona jest między innymi w zamykane na klucz szafki, które dodatkowo pilnowane są przez naszego pracownika i nikt obcy nie ma prawa do nich nawet podejść. Natomiast wpuszczane są osoby mające małe plecaczki. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do naszego muzeum.
Anna Kowalów, Rzecznik prasowy Muzeum Narodowego we Wrocławiu

Pierwsza    <<Poprzednia   Następna>>  Ostatnia